Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zupa z makaronem ryżowym i pokrojonymi krewetkami

Báo Thanh niênBáo Thanh niên19/06/2023

[reklama_1]

Zupa z makaronem ryżowym i ręcznie krojonymi krewetkami, znana również jako pikantna zupa z makaronem ryżowym i mlekiem kokosowym, to charakterystyczne i rustykalne danie z południowo-zachodniego Wietnamu. Każdego lata zajadam się zupą z makaronem ryżowym mojej babci.

Najpierw babcia wybiera dobrej jakości, kleisty ryż i moczy go przez noc. Następnie płynie łódką na targ, aby zmielić go na mąkę. Zmieloną mąkę szczelnie zawiązuje się w płóciennym woreczku (używanym do filtrowania wodnistej mąki), a dużą deską do krojenia lub deską dociska się ją, wyciskając całą wodę, aż stanie się gęstym, lepkim ciastem. Następnie znajduje parę pałeczek z ostrymi, płaskimi krawędziami, aby pokroić ciasto. Przygotowuje małą butelkę do wałkowania ciasta i tarkę do kokosa. Przygotowuje również cebulę, pieprz, czosnek, chili, cukier i miskę skrobi z tapioki, aby użyć jej jako proszku do posypania, który zapobiegnie przyklejaniu się ciasta do rąk. Wspina się na drzewo kokosowe i zrywa kokos.

Hương vị quê hương: Bánh canh bột xắt tép đồng - Ảnh 1.

W kącie kuchni moja najmłodsza ciocia tarła kokosy. Jej stopy mocno dociskały uchwyt tarki, a obiema rękami trzymała połówkę kokosa, popychając i ściągając miąższ na powierzchnię tarcia. Każdy delikatny, biały miąższ kokosa spadał do aluminiowej misy poniżej.

Babcia wzięła koszyk świeżych, dorodnych krewetek i ostrożnie oddzieliła każdą od główki i ogonka. W mgnieniu oka napełniła dużą miskę krewetkami. Opłukać je do czysta i odsączyć w durszlaku. Następnie drobno posiekała na desce do krojenia, włożyła do miski, doprawiła przyprawami i posiekaną szalotką, a następnie dokładnie wymieszała, aby smaki się przegryzły.

Ciocia wlała gorącą wodę do miski z wiórkami kokosowymi i dobrze wymieszała. Łyżką nabrała ją na sitko i mocno odcisnęła. Strużki białego mleka kokosowego spływały do ​​czystej miski. Odstawiwszy miskę z mlekiem kokosowym, kontynuowała dolewanie ciepłej wody do pozostałego kokosa, aby wycisnąć resztę mleka do kolejnego aluminiowego garnka.

Teraz kolej Babci, by pokazać swoje umiejętności. Stawia garnek z wodą na kuchence i pozwala drewnu delikatnie się palić. Wyjmuje pomelo i wyjmuje kawałek ciasta, kładąc go na tacy. Obiema rękami nieustannie dociska i ugniata ciasto. Od czasu do czasu dodaje trochę mąki, aby zapobiec przyklejaniu się ciasta do tacy i dłoni. Po około pół godzinie przerywa, dociska gładkie, białe ciasto dłonią; nie jest już lepkie i ma przyjemną puszystość. Dodaje więcej mąki, a następnie łamie je na małe kawałki i formuje z nich kulki jak mandarynki. Używając butelki, wałkuje ciasto, aż stanie się cienkie jak krakers ryżowy. Owija ciasto wokół butelki, trzymając szyjkę butelki jedną ręką, kierując dno w stronę gotującej się wody w garnku, a drugą ręką używa kuchennej pałeczki, aby stale przecinać brzegi ciasta na dnie butelki.

Hương vị quê hương: Bánh canh bột xắt tép đồng - Ảnh 2.

To przepis na zupę z makaronem ryżowym, przygotowywaną ręcznie w stylu delty Mekongu, stworzony przez autora.

Nierówne, długie, płaskie kawałki ciasta wpadają do garnka z wrzącą wodą. Sekret tkwi w krojeniu ciasta pałeczkami. Musi to być szybkie i precyzyjne, z odpowiednią siłą, aby podzielić ciasto na kawałki bez ich łamania po wpadnięciu do wrzątku, a ręka musi nieustannie obracać szyjką butelki. Wszystko zależy od techniki ugniatania i krojenia. Trwa to, aż ostatni kawałek ciasta wpadnie do wrzątku.

Babcia zwiększyła ogień, szybko mieszając garnek z wrzącą wodą, aby zapobiec przywieraniu pierogów i zapewnić, że po ugotowaniu będą półprzezroczyste i białe. Następnie zdjęła garnek z kuchenki, postawiła garnek z rozcieńczoną wodą z powrotem na kuchence i zmniejszyła ogień pod paleniskiem do małego. Ugotowane pierogi wyjęła i opłukała w misce z zimną wodą, aby pozbyć się kleistości i nadać makaronowi bardziej sprężystą konsystencję.

W garnku woda zaczęła się gotować, a babcia wlała do niej przyprawione krewetki. Odczekała kilka minut, aż się zagotuje, aż krewetki będą równomiernie ugotowane i nabiorą jasnoróżowego koloru. Następnie wrzuciła do garnka cały makaron ryżowy, dorzuciła drewna na opał, żeby podtrzymać ogień, i od czasu do czasu mieszała chochlą.

„A dlaczego po prostu nie dodasz mleka kokosowego, babciu?”

„To należy dodać na końcu, aby zachować bogaty smak i aromat zupy z makaronem” – spokojnie wyjaśniła moja babcia, odpowiadając na moje pytanie.

Garnek zupy ryżowej z makaronem energicznie się gotował. Babcia wyjęła całe drewno, doprawiła do smaku i delikatnie dodała mleko kokosowe, krótko mieszając, aby wszystko się połączyło. Ogień z węgla drzewnego wystarczył, aby zupa delikatnie się gotowała, a aromatyczny aromat rozchodził się wszędzie. Zapach makaronu ryżowego mieszał się z zapachem krewetek słodkowodnych, z bogatą, kremową nutą mleka kokosowego i rozpuszczał w przyprawach. Tworzyło to odurzający, rustykalny aromat dzieciństwa.

Patrząc na babcię nakładającą zupę ryżową do miski, z zielonymi dodatkami szczypiorku i kolendry, czerwonymi papryczkami chili i jasnoróżowym bulionem na wierzchu, nie można sobie wyobrazić piękniejszego obrazu niż smak domu.

Zupa z makaronem ryżowym i pokrojonymi krewetkami

Miłość do ojczyzny pozostaje głęboko w moim sercu i nigdy nie osłabnie.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
GŁĘBOKA MELODIA

GŁĘBOKA MELODIA

Da Nang nocą

Da Nang nocą

Przekazywanie rzemiosła.

Przekazywanie rzemiosła.