![]() |
| Pomimo braku możliwości normalnej komunikacji, ten wyjątkowy pracownik nadal z wielkim entuzjazmem pomaga klientom. |
Po wejściu do restauracji wielu gości jest początkowo zaskoczonych swobodną atmosferą i wyjątkową obsługą. Młodzi pracownicy witają gości delikatnymi uśmiechami, uprzejmymi ukłonami i szybkimi gestami.
Nie potrzeba wielu słów, szczerość jest obecna w każdym spojrzeniu, każdym prostym geście. W Minh Vegan cisza nie tworzy dystansu. Wręcz przeciwnie, to właśnie ona sprawia, że ludzie zwalniają tempo pośród zgiełku codziennego życia, aby lepiej się słuchać i rozumieć.
Każda starannie przygotowana tablica menu, każdy gest dłonią czy każda drobna uwaga wymieniona z klientami staje się swoistym mostem między obcymi. Niektórzy klienci, którzy przychodzą tu po raz pierwszy, wahają się przed komunikacją z niedosłyszącym personelem, ale po kilku minutach wszelkie bariery znikają. Wielu gości opuszcza restaurację z czymś więcej niż tylko pysznym posiłkiem.
Nguyen Linh Anh, uczennica czwartej klasy ze szkoły podstawowej Doi Can 2, powiedziała: „Lubię przychodzić do restauracji, ponieważ niedosłyszący personel jest bardzo miły i cierpliwy. To, co jest wyjątkowe, to nie tylko jedzenie, ale także to, że zawsze są radośni i oddani, pomimo wielu trudności życiowych”.
Za tymi delikatnymi uśmiechami kryje się historia pokonywania kompleksów przez osoby, którym wielokrotnie odmawiano możliwości zatrudnienia tylko dlatego, że nie słyszeli i nie mówili tak jak inni.
![]() |
| Pani Bui Bich Phuong, właścicielka wegetariańskiej restauracji Minh Vegan, zawsze wspiera osoby niedosłyszące i stwarza im możliwości rozwoju. |
Nguyen Cong Toi, pracownica restauracji, powiedziała ze wzruszeniem: „Najszczęśliwsza jest dla mnie możliwość samodzielnego utrzymania się bez konieczności polegania na rodzinie. Praca w Minh Vegan nie tylko zapewnia mi dochód, ale także pomaga mi odnaleźć pewność siebie i poczucie bycia użyteczną dla społeczeństwa”.
Największym marzeniem Dao Tien Manha jest otwarcie własnej wegetariańskiej restauracji, aby móc serwować jedzenie i pomagać rodzinie. Pozornie proste marzenie, ale ucieleśniające ogromny wysiłek i palącą potrzebę potwierdzenia własnej wartości.
Niewiele osób wie, że aby osiągnąć pewność siebie, jaką mają dzisiaj, ci niedosłyszący pracownicy musieli pokonać wiele trudności. Największą przeszkodą dla nich bywa nie niepełnosprawność fizyczna, ale niepewne spojrzenie społeczeństwa i brak zaufania ze strony otoczenia.
Rozumiejąc to, pani Bui Bich Phuong, właścicielka restauracji Minh Vegan, postanowiła stworzyć możliwości dla osób niedosłyszących, choć zatrudnienie stałego personelu znacznie ułatwiłoby prowadzenie restauracji.
Pani Phuong powiedziała, że liczy nie tylko na stworzenie miejsc pracy, które umożliwią uczniom zarabianie, ale także na pomoc w nauce zawodu, usamodzielnieniu się i zapewnieniu im możliwości stabilnego życia w dłuższej perspektywie. Oprócz obsługi klientów, wielu uczniów uczy się również przygotowywania posiłków, zarządzania restauracją i dodatkowych umiejętności komunikacji z klientem. Mogą oni z pewnością odnieść sukces, jeśli otrzymają szansę i zaufanie – powiedziała pani Bich Phuong.
Być może to, co wyróżnia Minh Vegan, to nie tylko lekkie i zdrowe dania wegetariańskie, ale także sposób, w jaki subtelnie zaszczepia życzliwość i wiarę w wartość każdego człowieka. W tej niewielkiej przestrzeni osoby niedosłyszące są traktowane z szacunkiem.
Dostają pracę, słuchają ich, uczą się zawodu i mają szansę stanąć na własnych nogach, chociaż wciąż muszą stawić czoła wielu trudnościom...
Source: https://baothainguyen.vn/xa-hoi/202606/nhung-nhan-vien-dac-biet-o-mot-quan-chay-ee822b7/








Komentarz (0)