Zahorán Gábor Tamás (drugi od prawej) przygotowuje sałatkę z serca kokosa z krewetkami i mięsem - Zdjęcie: TRỌNG NHÂN
Międzynarodowa wymiana z wietnamskimi uniwersytetami nie jest rzadkością, ale dla szkół zawodowych jest ona wciąż stosunkowo nowym zjawiskiem.
Po raz pierwszy uczę się przyrządzać owoce morza.
Prawie każdego dnia węgierska grupa studentów i wykładowców będzie uczyć się razem z wietnamskimi studentami i stażystami. Podczas każdej sesji studenci pod okiem wietnamskich wykładowców i szefów kuchni przygotowują nowe dania. Od znanych dań, takich jak pho z wołowiną, pho z kurczakiem, bun cha, sajgonki i gorący garnek z owocami morza, po bardziej nietypowe, takie jak smażona koza z galangalem, gotowany na parze kurczak z wolnego wybiegu z sosem rybnym i krab w miękkiej skorupie z sosem XO…
Zahorán Gábor Tamás, student kulinarny w Centrum Kształcenia Zawodowego Békéscsaba, mówi, że każde wietnamskie danie to dla niego wyjątkowa podróż kulinarna, ponieważ znacząco różni się od kuchni węgierskiej. Na przykład, przyprawy są bardziej intensywne i wyszukane. Na początku Gábor przyznał, że nie wiedział, jak połączyć sól, cukier i sos rybny, aby uzyskać autentyczny smak, którego uczyli go wietnamscy instruktorzy.
Myślisz, że najciekawsze są owoce morza. Węgry nie mają linii brzegowej, więc wybór owoców morza jest dość ograniczony; zamiast tego tradycyjna kuchnia węgierska koncentruje się na wieprzowinie, wołowinie i warzywach. Dlatego podczas zajęć kulinarnych z krewetkami, krabami, skorupiakami itp. Gábor i jego koledzy często byli zdumieni, gdy po raz pierwszy zobaczyli techniki stosowane do przygotowywania i gotowania tych potraw.
„Szczególnie obawiałem się kontaktu z żywymi krabami, ale w końcu, dzięki wskazówkom, nauczyłem się, jak to robić. To był pierwszy raz, kiedy poznałem te techniki” – powiedział Gábor.
Karasz Zóra, studentka gotowania, powiedziała, że była dość zaskoczona, że wiele wietnamskich dań jest pikantnych w porównaniu z typowymi daniami węgierskimi. Pieprz i chili są szeroko stosowane w sałatkach, daniach stir-fry i daniach z gorącego garnka. Zóra zauważyła, że prawie wszystkie wietnamskie sosy do maczania zawierają odrobinę chili.
Zóra powiedziała, że to jej pierwszy wyjazd za granicę, aby wziąć udział w programie wymiany kulinarnej, i to do tak odległego miejsca jak Wietnam. Jednak zdaniem Zóry, która studiowała sztuki kulinarne, doświadczenie jest niezbędne.
„Doświadczenia można zdobywać nie tylko w szkole, ale także poza nią. Na przykład w Wietnamie jedzenie uliczne jest bardzo różnorodne i wiele się z niego uczymy” – powiedziała Zóra.
Hegyi Béla (po lewej) i Horváth Ferenc komunikują się w Wietnamie za pomocą urządzenia tłumaczącego – Zdjęcie: TRONG NHAN
Historia maszyny tłumaczącej
Pan Hegyi Béla, kierownik działu F&B (żywność i napoje), oraz pan Horváth Ferenc, instruktor kulinarny w Centrum Kształcenia Zawodowego Békéscsaba, to dwaj instruktorzy, którzy przez ostatnie trzy tygodnie brali udział w szkoleniu z węgierskimi uczniami.
Żadne z nich nie mówiło dobrze po angielsku i oczywiście nie znali wietnamskiego. Dlatego przed wyjazdem do Wietnamu kupili sobie urządzenie do tłumaczenia, używając oprogramowania Google Tłumacz do tłumaczenia między wietnamskim a węgierskim.
Maszyna była niezastąpionym narzędziem na każdej lekcji Béli i Ferenca. Kiedy chcieli, aby wietnamscy kucharze powtórzyli ważne fragmenty, naciskali przycisk, nagrywali i dawali sygnał instruktorom, aby mówili wolniej, aby maszyna mogła tłumaczyć.
Z kolei, gdy chcieli coś powiedzieć, obaj mężczyźni podnosili urządzenie jak mikrofon, a następnie urządzenie odtwarzało dla wykładowcy i ich wietnamskich kolegów z klasy nagranie z tłumaczeniem na język wietnamski.
Béla roześmiał się i przyznał, że może to brzmieć skomplikowanie, ale nauczył się niemal wszystkich szczegółów każdej lekcji, korzystając ze swojego urządzenia do tłumaczenia. Chwalił się, że dla każdej lekcji, dotyczącej konkretnego dania, skrupulatnie zapisywał wszystko na telefonie – od składników i metod gotowania po drobne notatki. Robił zdjęcia i filmy każdego kroku, aby mieć więcej dokumentacji po powrocie do domu.
Ferenc zabrał ze sobą swój translator na kilka festiwali kulinarnych podczas pobytu w Ho Chi Minh, w tym na duży festiwal kulinarny, na którym można było spróbować niemal wszystkich słynnych potraw ze wszystkich trzech regionów Wietnamu. Uważał to za szczęśliwy zbieg okoliczności, że mógł jednocześnie delektować się kulinarnymi specjałami wielu różnych regionów Wietnamu.
Pokonując barierę językową, mógł pytać szefów kuchni na imprezach o ich kulinarne sekrety. „Moimi ulubionymi są dania z owoców morza oraz wietnamskie pho z wołowiną i kurczakiem” – powiedział Ferenc.
Otwieranie możliwości zatrudnienia w Europie
Pani Vo Thi My Van, dyrektorka Szkoły Zawodowej Turystyki i Hotelarstwa Saigontourist , poinformowała, że od 2024 r. szkoła po raz pierwszy będzie realizować program wymiany akademickiej ze szkołami zawodowymi na Węgrzech.
Po wizycie grupy studentów i wykładowców z Węgier w Wietnamie, której celem było zapoznanie się z kuchnią wietnamską, spodziewana jest podróż kolejnej grupy studentów i wykładowców ze szkoły na Węgry we wrześniu tego roku w celu odbycia podobnego szkolenia.
Według pani Van, międzynarodowe kontakty dają studentom okazję do nauki, interakcji i otwarcia się na możliwości zawodowe, szczególnie na Węgrzech, a w ogóle w krajach europejskich.
Wierz w swoją drogę.
Gábor powiedział, że marzeniem z dzieciństwa było zostanie profesjonalnym szefem kuchni i podróżowanie po wielu krajach. Gábor wspominał, że kiedy jego rodzina dowiedziała się, że studiuje na szefa kuchni, niektórzy radzili mu, że ten zawód jest dość wymagający i stresujący.
Można też zrozumieć fakt, że w Wietnamie rodzice często radzą swoim dzieciom, aby wybrały inną ścieżkę, jeśli chcą studiować gotowanie, obawiając się, że będzie to ciężka praca i niskie wynagrodzenie.
„Myślę, że wszędzie jest tak samo; ważne jest, żeby wiedzieć, czego się chce i podążać za własnymi wyborami. Kiedy masz pasję, powinieneś ją realizować. Ludzie wokół ciebie mogą ci doradzać, ale to ty decydujesz o swojej przyszłości” – powiedział Gábor.
„Myślę, że wytrwałość i kreatywność są kluczem do sukcesu młodych ludzi, którzy chcą zostać kucharzami, tak jak ja” – dodał Gábor.
Źródło






Komentarz (0)