Mieszkańcy wyspy Con Chim twierdzą, że turystyka przynosi dodatkowe dochody, co jest niewątpliwie dobre, ale jeszcze lepsze jest to, że przyjeżdżają tu regularnie goście, dzięki czemu nie ma już wrażenia, że wioska jest opuszczona.
Od końca grudnia poprzedniego roku do stycznia Roku Węża (2015) gospodarstwa domowe zajmujące się turystyką na wyspie Con Chim nie miały praktycznie czasu na świętowanie Tet z rodzinami. Turyści przybywali nieustannie, wymagając troskliwej obsługi. „Zmęczeni, ale szczęśliwi!” – mówili zarówno gospodarze, jak i goście.
Witamy gości jak rodzinę.
Od 2019 roku, kiedy mieszkańcy wioski Con Chim (gmina Hoa Minh, dystrykt Chau Thanh, prowincja Tra Vinh ) zaczęli rozwijać turystykę, przyjechałem tu, aby jej doświadczyć i od razu się zakochałem, gdy po raz pierwszy postawiłem stopę na tej wysepce otoczonej rzeką Co Chien.
W ten Księżycowy Nowy Rok, Rok Węża, grupa 15 osób w różnym wieku podążyła za mną na wyspę Con Chim. Śmiali się i narzekali na zmęczenie po jedzeniu, piciu, zabawie i robieniu zdjęć… to było nie do opisania. Wierzę, że po 5 latach nie jestem jedyną osobą, która uwielbia to miejsce turystyczne.
Obowiązkowe miejsce do odwiedzenia na wyspie Con Chim.
Prom zacumował, a po zameldowaniu się w bramce powitalnej „Con Chim Community Tourism Destination” wypożyczyliśmy rowery z domu pani Sau Mai, aby zwiedzić wyspę. Przywitała nas jak rodzinę, życząc nam szczęśliwego Nowego Roku, a następnie wręczyła każdemu z nas stożkowate kapelusze, które miały nam zapewnić chłód i sprawić, że nasze zdjęcia będą wyglądać pięknie. To było naprawdę wzruszające uczucie!
Cała grupa pojechała rowerami do wiejskiego ośrodka kulturalnego i od razu zapoznała się z napisem na ścianie: „Na wyspie Con Chim miejscowi mają tylko swoje serca”, jakby odpowiadając na uczucia wyrażane przez mieszkańców wyspy.
Każdy dom tutaj zafundował nam coś słodkiego. Byliśmy naprawdę wyczerpani jedzeniem i piciem. W każdym domu oferowano nam napoje – czasem gorącą herbatę, czasem mrożoną, a nawet herbatę z kwiatu groszku motylkowego. W ogrodzie kokosowym Bé Thảo każdy mógł delektować się świeżym kokosem.
Żywy żywopłot z bugenwilli prowadzący do domu Nam Liena sprawia, że turyści zatrzymują się, żeby zrobić zdjęcia.
Mówiąc o tradycyjnych przekąskach na wyspie Con Chim, pani Chi An powiedziała: „Gdybym wiedziała, że jest tyle opcji, nie zjadłabym dziś śniadania, prawda?”. Rozpocznij dzień w tradycyjnej południowowietnamskiej kuchni od orzeźwiającej miski sương sâm (rodzaju ziołowej galaretki) i delektuj się kandyzowanym imbirem. Następnie odwiedź dom pani Loan, aby delektować się dzikim miodem z odrobiną soku z limonki, a następnie łykiem gorącej herbaty – naprawdę pyszna! Na koniec udaj się do domu pani Ba Sua, aby delektować się parującymi, gorącymi, prasowanymi ciastkami ryżowymi zawiniętymi w liście kokosa, hojnie zanurzonymi w bogatym, kremowym mleku kokosowym – będziesz się nimi zajadać, aż nie będziesz mógł przestać!
Wszyscy byli miłośnikami jedzenia . Menu lunchowe, składające się z sześciu kuszących dań – sałatki z kwiatów namorzynów, gotowanej na parze ryby z wężogłowem z tykwą, gotowanych krewetek, kurczaka duszonego z imbirem, gotowanych warzyw z sosem do maczania i gorącego garnka z owocami namorzynów – było bardzo kuszące. Jednak gdy tylko minęliśmy naleśnikarnię Sáu Giàu, wszyscy zatrzymali się i w mgnieniu oka pochłonęli tuzin dużych naleśników.
Turyści są zachwyceni „torem wyścigowym Formuły 1” na wysepce Con Chim.
Zanim grupa udała się na prom, kończąc dzień, zatrzymała się w domu pani Nam Lien. Każdy delektował się miską kleistego ryżu z mlekiem kokosowym, chrupiącymi prażonymi orzeszkami ziemnymi oraz odrobiną mleka kokosowego i aromatycznego syropu imbirowego – smakołykiem, którego z pewnością żałowaliby, że nie spróbowali. Młodzi ludzie zatrzymali się również w jednym z domów, aby kupić kruszony lód z mlekiem.
Granie w gry jest męczące, ale pomaga uwolnić energię, dzięki której możemy uzupełniać zapasy jedzenia i napojów. Ostatnio byłem na wyspie Con Chim w marcu, kiedy kraby hodowane w stawach były gotowe do odłowu, więc miałem okazję doświadczyć ich połowu. Tym razem cała grupa wybrała się na połów krewetek.
Gry ludowe w domu pana Thanha były najciekawsze. Na wyspie Con Chim jest tylko jeden „tor wyścigowy krabów Formuły 1” na świecie. Ludzie wybierali numerki, aby wybrać kraby do wyścigu, a następnie z entuzjazmem dopingowali je, gdy przekraczały linię mety. Kobiety, po pięćdziesiątce lub sześćdziesiątce, wspominały szkolne czasy, kiedy grały w takie gry jak stickball, skakanka i gra w klasy… teraz miały szansę sprawdzić swoją siłę i zręczność. Chłopcy rywalizowali z kobietami, sprawdzając, kto lepiej rzuca puszkami. Śmiech rozbrzmiewał podczas każdej gry.
Im więcej grasz, tym więcej zdjęć zrobisz. Największą zaletą wyspy Con Chim jest to, że oprócz pełnych kwiatów, zacienionych kokosami alejek w wiosce, każdy dom ma kilka „miejsc relaksu”, w których goście mogą zrobić zdjęcia i stworzyć trwałe wspomnienia z tego miejsca.
Co więcej, ceny usług na wysepce podczas święta Tet (Księżycowy Nowy Rok) są takie same jak w zwykłe dni i są ustalane wspólnie przez gospodarstwa domowe, więc goście nie muszą martwić się o ceny w soboty, niedziele i inne święta.
Cała wyspa jest rozwijana pod kątem turystyki.
Otoczona rzeką i poprzecinana namorzynami oraz lasami kokosowymi, wysepka została nazwana przez miejscowych Con Chim (Wyspa Ptaków), ponieważ widziana z góry jej kształt przypomina dużego ptaka szybującego nad powierzchnią rzeki, a także dlatego, że gdy osadnicy po raz pierwszy przybyli tu, aby odzyskać ten teren, widzieli tu wiele ptaków i czapli.
Dopiero w 2010 roku Con Chim oficjalnie stał się odrębną osadą, w której mieszkało 54 gospodarstw domowych.
Drogi w wiosce są zacienione drzewami kokosowymi.
Mieszkańcy wyspy Con Chim twierdzą, że w ich ojczyźnie panują dwie pory roku: słodkowodna i słona, a nie sucha ani deszczowa. W oparciu o te naturalne warunki, ludzie hodują zwierzęta wodne w połączeniu z uprawą ryżu. Całkowita powierzchnia naturalna wioski wynosi 62 hektary, z czego 34 hektary są wykorzystywane pod akwakulturę i uprawę ryżu, a pozostała część to tereny mieszkalne, obsadzone drzewami owocowymi i dającymi cień.
Odwiedzający, którzy przyjeżdżają tu od listopada do marca (w sezonie słonej wody), zobaczą liczne stawy do hodowli krewetek, krabów i ryb. Od kwietnia do października (w sezonie słodkiej wody) można podziwiać pola ryżowe – od ich soczystej zieleni po złociste, dojrzałe kolory. Dlatego nie zdziw się, gdy wyspa Con Chim będzie wyglądać inaczej; pamiętaj, aby wziąć pod uwagę porę roku, w której się znajdujesz.
Wykorzystując puste tereny, miejscowi sadzą rzędy palm kokosowych, aby zapewnić cień, i tworzą wysadzane kwiatami drogi, aby podkreślić piękno krajobrazu. Lasy namorzynowe i palmy nipa są chronione, tworząc spokojną przestrzeń, w której ptaki i czaple wciąż gromadzą się wokół namorzynów rano i wieczorem.
Pan Nguyen Van Pha (Tu Pha Homestay) powiedział, że ludzie cenili to, co dała im natura w trudnych, pionierskich czasach, dlatego świadomie dbali o swoje źródła utrzymania, wspólnie zarządzając rzeką wokół wysepki Con Chim, aby chronić zasoby wodne, zasoby wodne i las ochronny.
Zwiedzający biorą udział w rozłupy kokosów z panią Nam Lien i jej mężem.
Kierując się zasadą „harmonii z naturą”, miejscowi używają ekologicznych owoców morza, ryżu, warzyw i innych produktów naturalnych (mangrowców, kokosa wodnego, krewetek, ryb rzecznych, miodu) do przygotowywania dań i napojów dla turystów. Tworzą również specjały, które turyści mogą zabrać do domu na pamiątkę, takie jak miód, pasta krewetkowa, dżem kokosowy, galaretka z kokosa wodnego, suszone ryby i fermentowana pasta krewetkowa.
Podczas wizyty na wyspie Con Chim nie tylko byliśmy świadkami gościnności, ale także odczuliśmy poczucie wspólnoty wśród lokalnych rodzin, solidarności i wzajemnego wsparcia. To wszystko sprawiło, że turyści przeżyli niezapomniane chwile, a ich wspomnienia z podróży stały się niezwykle miłe.
Pani Nguyen Thi Bich Van, dyrektor Con Chim Community Tourism Cooperative, poinformowała, że od czasu utworzenia Community Tourism Destination Cooperative (w 2019 roku), zrzeszającej 12 gospodarstw domowych i jednego przewodnika turystycznego, do listopada 2024 roku spółdzielnia liczyła 50 członków, w tym 5 przewodników. Wcześniej Con Chim gościł turystów wyłącznie na potrzeby zwiedzania i wycieczek, ale teraz 5 gospodarstw domowych wybudowało kwatery prywatne z 27 pokojami, zaspokajając potrzeby turystów, którzy chcą przedłużyć swój pobyt.
Aby utrzymać piękny krajobraz, członkowie grupy uczestniczą w ogólnym sprzątaniu i pielęgnacji drzew i kwiatów wzdłuż drogi dwa razy w miesiącu. Każde gospodarstwo domowe ma dwa kosze na śmieci ustawione na głównym chodniku i jest zobowiązane do segregacji odpadów. Gospodarstwa domowe w łańcuchu dostaw usług turystycznych mają prawo do kreatywnego dekorowania miejsca docelowego i zapewniania gościom przyjemnych wrażeń. Gospodarstwa domowe oferujące rozrywkę muszą utrzymywać poziom hałasu na komfortowym poziomie między 11:00 a 13:00 i powstrzymać się od występów między 22:00 a 5:00 rano następnego dnia, aby zapewnić gościom spokojne otoczenie do odpoczynku.
Degustacja kleistych ciasteczek ryżowych zawiniętych w liście bananowca w domu ciotki Ba Sữa.
Gospodarstwa domowe doskonale zdają sobie sprawę z wagi dbania o piękny wizerunek wyspy Con Chim w oczach turystów, dlatego panuje powszechna zgoda co do przestrzegania przepisów. Miejscowi twierdzą, że turystyka, choć zapewnia dodatkowe dochody, jest z pewnością przyjemna, a tym bardziej, że regularnie przyjeżdżają tu goście, co eliminuje poczucie izolacji i opustoszałej wioski, którego wcześniej doświadczali.
Pani Sau Giau powiedziała, że wtedy, poza sezonem, nie wiedziała, co robić, ale teraz, po doglądaniu stawów z krewetkami i krabami lub pól ryżowych, skupia się na uprawie warzyw, wybierając szkodniki rano i wieczorem, aby mieć pewność, że turyści będą mogli delektować się czystymi i pysznymi warzywami z banh xeo (wietnamskimi pikantnymi naleśnikami).
W soboty, niedziele i święta wyspa Con Chim jest zazwyczaj zatłoczona turystami. Wiele dzieci i wnuków z daleka przyjeżdża do domu, aby pomóc rodzicom w obsłudze gości, co jest radosnym widokiem. Na przykład, podczas niedawnego święta Tet, już pierwszego dnia, wyspa Con Chim liczyła ponad 100 gości, a liczba ta rosła z dnia na dzień, osiągając 400-500 osób czwartego lub piątego dnia. Dzięki koordynacji Zarządu Spółdzielni i sprawnej współpracy przewodników, nawet przy dużej liczbie odwiedzających, nie było chaosu.
Ucz się kiedykolwiek i gdziekolwiek.
Niektórzy młodzi ludzie urodzeni i wychowani na wyspie Con Chim, którzy pomagają swoim rodzicom w turystyce, wykazali się umiejętnościami zarządzania i kreatywnością, dzięki czemu w przyszłości będą w stanie przekształcić dodatkowe zajęcia swoich rodziców w kariery zawodowe. Przykładem jest Nguyen Thi Dieu, córka państwa Tu Pha; i Nguyen Duong Khang, syn państwa Nam Lien.
Zarówno starsi, jak i młodzi mieszkańcy wysepki korzystają z każdej okazji, aby wziąć udział w szkoleniach, które podnoszą ich umiejętności w zakresie organizacji i doskonalenia usług. Wysepka Con Chim wykazuje oznaki „rozkwitu” i z pewnością dostarczy turystom nowych, niezapomnianych wrażeń.
Źródło: https://nld.com.vn/con-chim-di-thuong-ve-nho-1962502222105238.htm







Komentarz (0)