Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Chrupiące jak chleb

Wielu ludziom okrzyk „Chleb Sajgoński...” wciąż dźwięczy w pamięci.

Báo Sài Gòn Giải phóngBáo Sài Gòn Giải phóng08/03/2026

Turyści próbują różnych rodzajów chleba na Festiwalu Chleba w Ho Chi Minh City.
Turyści próbują różnych rodzajów chleba na Festiwalu Chleba w Ho Chi Minh City.

Na początku ulicy Nguyen Thai Hoc (dzielnica Cau Ong Lanh, Ho Chi Minh), u stóp mostu Ong Lanh, obok pubu znajduje się piekarnia. Tego popołudnia, stojąc w długiej kolejce samochodów czekających na czerwonym świetle, spojrzałem na drugą stronę ulicy i zobaczyłem trzech obcokrajowców siedzących i jedzących chleb. Przydrożna piekarnia miała porządne stoliki i krzesła. Klienci siedzieli, jedli, rozmawiali i obserwowali przechodniów. W tym momencie moje serce nagle zabolało, przepełnione tęsknotą i nostalgią!

Dla wielu okrzyk „Sajgoński chleb…” wciąż dźwięczy w pamięci. Ponad 20 lat temu również słyszałem ten okrzyk, ale nie w Ho Chi Minh, a w Nghe An . Był zimowy wieczór, kiedy pilnie studiowałem w wynajętym pokoju u podnóża góry Quyet, gdy nagle z ulicy rozległ się okrzyk: „Sajgoński chleb, tysiąc dongów za bochenek. Sajgoński chleb, gęsty i pachnący masłem”.

Monotonny okrzyk rozległ się z głośnika, wywołując burczenie w brzuchu. Pobiegłem do bramy. Widząc klienta, mężczyzna powoli uniósł jutowy worek i podał mi bochenek chleba. Był jeszcze ciepły, bo trzymano go w cieple. Gdy tylko wziąłem chleb, mężczyzna i jego rozklekotany rower zniknęli w ciemności, pozostawiając jedynie cichnący okrzyk, rozbrzmiewający w cichej ciemności.

Stałem i patrzyłem na przejeżdżający wózek, czując się nieco oszołomiony. Bo w mojej ówczesnej wyobraźni „bochenek” musiało oznaczać dużo! Dopiero znacznie później, kiedy mieszkałem i pracowałem w Ho Chi Minh, dowiedziałem się, że „bochenek” w południowym dialekcie oznacza po prostu jeden bochenek chleba. Tego wieczoru po raz pierwszy spróbowałem chleba, po raz pierwszy zetknąłem się z tak pysznym i niezwykłym jedzeniem.

Od 2023 roku Ho Chi Minh City organizuje Festiwal Chleba w Młodzieżowym Centrum Kultury (ul. Pham Ngoc Thach 4, dzielnica Sajgon), który później przeniósł się do parku Le Van Tam (dzielnica Tan Dinh), aby uhonorować i wypromować to sztandarowe danie kuchni wietnamskiej. Każde wydarzenie przyciąga tłumy uczestników, zarówno Wietnamczyków, jak i obcokrajowców.

Co ciekawe, termin „banh mi” został uznany w Oxford English Dictionary w 2011 roku. W kolejnych latach banh mi konsekwentnie plasowało się wśród najpopularniejszych potraw na świecie . Niedawno, w listopadzie 2025 roku, wietnamska banh mi ponownie została uznana przez CNN za jedną z 25 najlepszych kanapek na świecie. W tym zestawieniu wietnamska banh mi zajęła drugie miejsce, co dodatkowo dowodzi popularności tego skromnego dania.

Jak wielu innych, mam swoje własne nawyki związane z jedzeniem chleba; czasami wieczorem lubię usiąść i popijać kawę, odrywając kawałki chleba i maczając je w sosie. W takich chwilach smak przeszłości powraca do moich ust.

Źródło: https://www.sggp.org.vn/gion-rum-nhu-the-banh-mi-post841719.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęście Złotego Sezonu

Szczęście Złotego Sezonu

Cała rodzina jest szczęśliwa.

Cała rodzina jest szczęśliwa.

Wywieszanie flagi narodowej na placu Ho Chi Minha.

Wywieszanie flagi narodowej na placu Ho Chi Minha.