
Nadzieje Mbappe na walkę o Złotą Piłkę w tym sezonie praktycznie legły w gruzach - Zdjęcie: REUTERS
Upokarzająca porażka
To była niewątpliwie jedna z najbardziej upokarzających porażek w historii hiszpańskiego klubu królewskiego. Ta porażka była tym bardziej haniebna, że posiadali oni „galaktykę” supergwiazd, które należą do najlepszych we współczesnej piłce nożnej. Od Mbappe, Viniciusa, Bellinghama po Rodrygo, Tchouameniego, Courtois... A najbardziej rozczarowanym z nich wszystkich był oczywiście Mbappe.
Kiedy Real Madryt wygrał Ligę Mistrzów w zeszłym sezonie i jednocześnie ogłosił transfer Mbappé, pojawiło się wiele obaw o przyszłość francuskiego supergwiazdora. Zrobił wszystko, by odejść z PSG i przenieść się do największego klubu w historii futbolu. W dłuższej perspektywie ta decyzja mogła nie być błędna, ale tak naprawdę nie był to właściwy moment.
Po szczycie formy musi nastąpić okres upadku. Tak było w Realu Madryt, gdy Mbappe przybył na Bernabéu. Nawet bez francuskiej supergwiazdy, Real Madryt zaprezentował już perfekcyjną linię ataku, a Vinicius, Rodrygo i Bellingham grali razem tak dobrze.
Czy crack został nazwany na cześć Mbappe?
Przybycie Mbappe nie uczyniło tej linii ofensywnej bardziej idealną. Eksperci mówili o ryzyku konfliktu między Mbappe a Viniciusem, ponieważ obaj mają dość podobne style gry i prawie całkowicie pokrywają się na swoich preferowanych pozycjach. Chociaż Mbappe i Vinicius utrzymują dobre relacje, prawda jest taka, że nadal nie potrafią zharmonizować swoich stylów gry. Nawet Joselu – który został „poświęcony” wraz z przyjściem Mbappe – sprawia, że kibice żałują jego odejścia z drużyny zeszłego lata.
Po porażce z Arsenalem bramkarz Courtois rozmawiał z mediami o braku prawdziwego środkowego napastnika w drużynie. To było drażliwe oświadczenie, skierowane bezpośrednio do Mbappé. Francuski napastnik to ulepszona wersja Viniciusa – który stracił formę w tym sezonie – ale trener Ancelotti zdecydował się wystawiać na boisku obu napastników jednocześnie. W rezultacie Realowi Madryt brakuje teraz prawdziwego napastnika „numeru 9”, zwłaszcza w starciu z drużyną o tak solidnej obronie jak Arsenal.
Szkoda Mbappe.
Upadek Realu Madryt wynika również z przejścia na emeryturę Toniego Kroosa. Niemiecki pomocnik odgrywał niezwykle ważną rolę na Bernabéu przez ostatnią dekadę. I najwyraźniej piłkarze tacy jak Ceballos, Brahim Diaz i Camavinga nie byli w stanie zastąpić Kroosa.
Co więcej, Real Madryt zmaga się z poważnym brakiem równowagi między obiema formacjami. Przebudowa przeprowadzona przez prezydenta Florentino Pereza rozpoczęła się od ataku i stopniowo objęła również obronę. W rezultacie Real Madryt dysponuje teraz kadrą pełną młodych gwiazd ofensywy, takich jak Mbappe, Vinicius, Rodyrgo, Bellingham i Endrick. Jednak ich defensywa słabnie, ponieważ Carvajal, Rudiger i Alaba się starzeją. W tym sezonie Carvajal i Alaba praktycznie nie wnieśli znaczącego wkładu z powodu nawracających kontuzji.
To wstyd dla Mbappé, który przybył na Bernabéu w okresie gruntownej restrukturyzacji zespołu, a jednocześnie zmagał się z ogromną presją ze strony opinii publicznej. Przed Mbappé Real Madryt wygrał Ligę Mistrzów. Ale po jego dołączeniu do zespołu poniósł upokarzającą porażkę.
Gdyby Real Madryt wygrał, Mbappe miałby szansę na ponowne spotkanie ze swoim byłym klubem, PSG, w półfinale Ligi Mistrzów. Ostatecznie jednak to marzenie pozostało dla Mbappe odległym.
Źródło: https://tuoitre.vn/noi-buon-cua-mbappe-20250418115542937.htm






Komentarz (0)