W upalny dzień postanowiliśmy popływać przy wodospadzie Muốn w gminie Điền Quang (dystrykt Bá Thước). Około dekady temu droga była dostępna tylko dla mieszkańców, ale teraz prowadzi prosto do podnóża wodospadu. Ludowa piosenka brzmi: „Jeśli chcesz jeść kukurydzę, idź do Rằm Tám / Jeśli chcesz jeść ryż tám, idź do Làng Mười”. W Làng Mười znajduje się wodospad Muốn, którego woda płynie przez cały rok.
Wielu młodych ludzi lubi bawić się i dobrze bawić przy wodospadzie Muon.
Legenda głosi, że: Dawno, dawno temu żyła sobie głęboko zakochana para, która ślubowała sobie wieczną wierność. Każdego dnia młodzieniec chodził na polowanie do lasu, a dziewczyna zostawała w domu, tkając brokat, z którego szyła sukienki i spódnice, czekając na dzień ślubu. Wydawało się, że ich miłość jest skazana na szczęśliwe zakończenie, ale rodziny nie pochwalały tego. Pewnego dnia młodzi mężczyzna i kobieta wspięli się na szczyt góry, trzymając się mocno za ręce i patrząc w stronę swojej wioski i rodzin. Gdy słońce chyliło się ku zachodowi za góry, rozstali się, każde podążając w swoją stronę i nikt nie wiedział, dokąd zmierzają…
Miejscowi mają jeszcze inną historię. Mówią, że na szczycie wzgórza Muốn – siedziby klanu Don – znajdowało się krystalicznie czyste źródło, niedaleko domu na palach starszego małżeństwa, które jeszcze nie miało dzieci. Z litości niebiosa zesłały wróżkę, która urodziła w rodzinie dziewczynkę o jasnej karnacji, prawdziwie śliczną. Z wiekiem dziewczynka stawała się jeszcze piękniejsza. Pewnego ranka poszła do źródła, aby umyć ryż na kleisty ryż i spotkała przystojnego młodzieńca na polowaniu, który zatrzymał się, aby napić się swojego białego konia. Złożyli przysięgę małżeńską w pomyślny dzień. Ale po kilku sierpach księżyca i okresach kwitnienia i więdnięcia kwiatów księżycowych, młodzieniec nigdy nie wrócił. Później dziewczyna usłyszała tragiczną nowinę, że utalentowanego i rycerskiego młodzieńca spotkało nieszczęście w jaskini Lôn. Nie mogąc uwierzyć, że to prawda, przypomniała sobie ich obietnicę i usiadła przy źródle, czekając na niego. Jej łzy płynęły bez końca, miesiąc po miesiącu, rok po roku, aż stały się wodospadem. Dźwięk wodospadu to smutna pieśń, niczym westchnienie, lament o niespełnionym szczęściu par, wspomnienie przekazywane z pokolenia na pokolenie w folklorze. Nazwy Muốn Hill, Muốn Waterfall i Mơ Waterfall pochodzą właśnie z tego miejsca, odzwierciedlając aspiracje młodych kobiet z Mường Khô do pełnej miłości.
Dlatego ludzie w tym rejonie wciąż ostrzegają się nawzajem: „Ktokolwiek przejdzie przez Doc Co, Hang Lon/ Jeśli usłyszysz bąka nawołującego swoje młode, wróć do domu...”. Oprócz niebezpiecznej jaskini Hang Lon, w której młody mężczyzna zginął w lesie, wciąż możemy znaleźć Hon Da Vanh, wyznaczającą granicę trzech wiosek; chłodne, czyste źródło; a także obraz młodej kobiety zamienionej w skałę górską, czekającej obok cicho płynącego wodospadu, który przetrwał lata.
Zbliżając się do podnóża wodospadu, pan Truong Ngoc Tuan, urzędnik ds. kultury z gminy Dien Quang, powiedział: „W przeszłości miejscowi musieli wspólnie wspinać się na górę za każdym razem, gdy chcieli wykąpać się w wodospadzie, co było trudne, ale i bardzo przyjemne. Obecnie samochody mogą parkować tuż u podnóża wodospadu Muon, co znacznie ułatwia sprawę”. Mijając kwitnące pola ryżowe, szum wodospadu stawał się jeszcze wyraźniejszy. Pan Bui Van Hung, sołtys wioski Muoi, powiedział nam: „Jeśli przyjedziecie tu w porze deszczowej, od czerwca do października, kiedy jest najwięcej wody, wodospad będzie jeszcze piękniejszy”.
Choć w porze deszczowej nie jest tak majestatyczny jak Wodospad May czy Wodospad Hieu, Wodospad Muon nigdy nie jest pusty, tylko z ziemią i skałami. Dzięki temu turyści mogą spacerować od stóp wodospadu i wspinać się po skałach o każdej porze roku bez obawy o poślizgnięcie. Wodospad Muon ma 43 wodospady o różnych rozmiarach i wysokościach. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują Wodospad Wiatru i Wodospad Ben Bai. Każdy, kto nie był w Ben Bai, aby napić się tej świętej i orzeźwiającej wody, nie doświadczył w pełni Dien Quang ani Muong Kho w ogóle.
"Pij świętą wodę Ben Baia, wodę nieba i ziemi."
„Chłopcy z ludu Muong są zdolni do zastawiania pułapek, a dziewczęta z ludu Muong do budowania ogrodzeń”.
Oprócz systemu dużych i małych wodospadów, znajdują się tu również trzy jaskinie: Mong, But i Ben Bai. Wewnątrz jaskiń zwisają liczne stalaktyty przypominające filary podtrzymujące niebo, postumenty lotosu, owoce dłoni Buddy, kleiste ciastka ryżowe, konie, krokodyle, pawie, a nawet kilka zwierząt składających przysięgę… Być może to ludzka wyobraźnia tchnęła życie w te formacje skalne, czyniąc je jeszcze bardziej migoczącymi i mistycznymi. Na wzgórzu Muon i rozległych lasach Dien Quang wciąż rośnie wiele gatunków cennych drzew, rzadkich ziół leczniczych, stosowanych w leczeniu chorób, jako przyprawy w kuchni, a także wiele innych rzadkich gatunków zwierząt.
Na wzgórzu Muốn znajduje się wiele jaskiń z błyszczącymi, magicznymi stalaktytami.
„Niestety, mniejszość etniczna Muong w wiosce Muoi nadal boryka się z trudnymi warunkami życia, dlatego nie była jeszcze w stanie inwestować w turystykę ” – dodał sołtys wioski Bui Van Hung. Obecnie wioska Muoi liczy 658 mieszkańców w 145 gospodarstwach domowych. Jednak do tej pory tylko 3 gospodarstwa domowe zajmują się turystyką: Ha Van Thinh, Ha Ngoc Thanh i Bui Van Luc. Ostatnio pan Nguyen Tam buduje 5 pokoi gościnnych u podnóża wodospadu. Tylko w okresie od 30 kwietnia do 1 maja wodospad Muoi odwiedziło ponad 2000 turystów, którzy zwiedzali i pływali. W porównaniu z innymi miejscami ta liczba jest wciąż dość skromna, ale dla nas to pozytywny znak.
Podążając śladami dziadków, pan Ha Van Thinh, w 2016 roku otworzył tu restaurację. Początkowo miał tylko kilku klientów, okazjonalnie. Położona tuż u podnóża wodospadu, jego restauracja Luong Son - Thac Muon jest pierwszym przystankiem przed wspinaczką na szczyt wodospadu. Powiedział: „Ubiegam się o pozwolenie na rozbudowę i modernizację restauracji. Wygodny transport ułatwił większej liczbie osób odwiedzanie wodospadu i pływanie przy nim”.
Pan Ha Van Quang, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Dien Quang, powiedział: „Przybywając do Dien Quang, turyści nie tylko podziwiają piękno wodospadu Muon i pozwalają swoim duszom unosić się w legendzie o miłości między przystojnym młodzieńcem a piękną młodą kobietą, ale także mają okazję spotkać się i porozmawiać z mieszkańcami Muong, odwiedzić domy na palach, delektować się winem ryżowym i unikalnymi potrawami tej etnicznej społeczności. Chcemy rozwijać wioskę Muoi jako cel turystyki lokalnej. Jednak ze względu na trudne warunki życia mieszkańców, niedogodny transport i brak połączenia z niektórymi innymi miejscami turystycznymi, przyciągnięcie turystów jest nadal ograniczone. Większość turystów zatrzymuje się tu tylko na chwilę przed udaniem się do Pu Luong, aby odpocząć”.
Wodospad Muốn, ze swoim malowniczym krajobrazem, czeka na inwestorów, którzy go „obudzili”. Oprócz 55 obiektów historycznych, w tym 9 na poziomie prowincji, wodospad Muốn cieszy się zainteresowaniem i zainteresowaniem ze strony dystryktu Bá Thước i gminy Điền Quang, które chcą rozwijać ekoturystykę, połączoną z odkrywaniem i doświadczaniem natury oraz kultury lokalnej.
MINH HIEN
Źródło







Komentarz (0)