Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Historia ludzi, którzy szyli flagi wyzwoleńcze na terytorium wroga

Minęło prawie 60 lat, ale wspomnienia pracy z rodziną przy szyciu flag wyzwoleńczych w samym sercu wroga nigdy nie znikną z pamięci pani Nguyen Thi Ngoc Bich z okręgu Ninh Hiep, miasta Ninh Hoa, prowincji Khanh Hoa.

VietnamPlusVietnamPlus29/04/2025

0204-co-giai-phong.jpg

Pani Bich urodziła się i wychowała w rodzinie o tradycjach rewolucyjnych. Jej ojciec to męczennik Nguyen Kien Duong, matka to bohaterska Wietnamka Le Thi Lon, a jej siostra to bohaterka Ludowych Sił Zbrojnych - męczennica Nguyen Thi Ngoc Oanh.

Dom pani Bich był wówczas bazą, w której ukrywali się rewolucyjni działacze, dlatego dniem i nocą przed bramą i w ogrodzie czyhali zasadzki ze strony żołnierzy wroga.

0204-tytuł-1.jpg

„W tamtych czasach uszycie flagi wyzwoleńczej na terytorium wroga nie było proste, ponieważ flaga była duża i mogła zostać łatwo wykryta przez wroga” – wspominała pani Nguyen Thi Ngoc Bich.

Pod koniec grudnia 1967 roku rodzina pani Bich otrzymała od organizacji specjalne zadanie: uszycie dwóch flag wyzwoleńczych o długości 3,5 m i szerokości 2,8 m. Miały one zostać powieszone w siedzibie dystryktu Ninh Hoa (obecnie miasto Ninh Hoa) z wiarą, że ofensywa generalna i powstanie Mau Thana z 1968 roku zakończą się zwycięstwem.

Ponieważ flaga wyzwolenia ma trzy kolory: niebieski, czerwony i żółty, kupiona w tym samym miejscu i czasie, byłaby łatwa do wykrycia przez wroga. Dlatego jej rodzina musiała kupować materiał w wielu różnych miejscach, za każdym razem kupując trochę i starannie go ukrywając.

„Kupowanie materiału jest trudne, ale szycie flag jest jeszcze trudniejsze. Szycie flag można wykonywać tylko w nocy, ponieważ jeśli w ciągu dnia włączone są światła, wzbudzi to podejrzenia, a jeśli drzwi zostaną otwarte, żeby wpuścić światło, łatwo zostać wykrytym” – powiedziała pani Bich.

W dniach, kiedy armia marionetek bawiła się, członkowie rodziny pani Bich pospiesznie szyli flagi, ponieważ armia marionetek była niedbała i nie trzymała ścisłej warty.

0204-cytat.jpg

„W nocy 28 grudnia 1967 roku na podwórku i na ganku pluton lalek położył się na plandekach. Włączyli radio Sajgon, żeby posłuchać cải lương i zagrać ze sobą w hazard. Krzyczeli, kłócili się i głośno przeklinali. W domu drzwi były szczelnie zamknięte, a światła włączone. Członkowie rodziny byli zajęci i pospiesznie szyli, żeby dokończyć swoje obowiązki” – wspominała pani Bich.

Według pani Bich, największą trudnością w wykonaniu flagi było to, że była ona za duża i gwiazdy musiały być umieszczone w odpowiednim miejscu. Jej matka i siostry musiały wielokrotnie dokładnie mierzyć, ponieważ każda z nich wierzyła, że ​​nawet jeden ścieg będzie niedokładny, a one same poczują się winne wobec kraju.

0204-tytuł-2.jpg

Aby wykonać zadanie szycia flag w trudnych okolicznościach potrzebna jest dobra koordynacja wielu osób w rodzinie.

Członkowie rodziny pani Bich, wykonując zadanie szycia flag w trakcie ofensywy Tet w 1968 roku, uważali to za zadanie bardzo święte, które należało zachować w absolutnej tajemnicy.

Pani Bich opowiedziała o tym, jak cała rodzina szyła flagę. Ponieważ była jeszcze młoda, pani Bich nie szyła jej bezpośrednio, ale otrzymała inne zadanie: opiekę i wychowanie psa, który pilnował rodziny, podczas gdy oni szyli flagę wewnątrz.

0204-giai-phong(1).jpg

Flaga wyzwolenia powiewała na lotnisku Tan Son Nhat 30 kwietnia 1975 roku. (Źródło: VNA)

Pies został wyszkolony przez panią Bich, aby był niezwykle inteligentny. Jeśli wróg wykrył jakikolwiek nietypowy ruch, natychmiast „wysłał sygnał” rodzinie.

Pan Nguyen Kien Hien (obecnie 71 lat, zamieszkały w dzielnicy Ninh Hiep, miasto Ninh Hoa, prowincja Khanh Hoa ) – brat pani Bich opowiedział, że w wieku 15 lat przyłączył się do rewolucji, aby roznosić ulotki w okolicy, więc gdy rodzina szyła flagi, przydzielono mu zadanie pilnowania i bicia na alarm.

0304-giai-phong.jpg

Kompania 3, Batalionu 7 Armii Wyzwoleńczej Tri Thien ćwiczy atakowanie wroga w fortyfikacjach. (Zdjęcie: VNA)

Po przyszyciu żółtej gwiazdy i ukończeniu flagi wszyscy w rodzinie byli szczęśliwi i dumni.

W pokoleniu pani Bich wszyscy chcieli przyczynić się do wyzwolenia kraju.

0204-tytuł-3.jpg

W kwietniu 1975 roku ofensywa generalna wyzwoliła całe Południe. Gdziekolwiek dotarły nasze wojska, wyzwalały ten obszar.

W dniach 26-29 marca 1975 roku, gdy jednostki piechoty 10. Dywizji otrzymały rozkaz natarcia, tworząc 4 linie natarcia na wroga, zdeterminowane, by pokonać 3. Brygadę Powietrznodesantową i otworzyć szeroko „stalową bramę” na przełęczy Phuong Hoang (łączącej Dak Lak – Ninh Hoa), w nocy 29 marca „Przełęcz Phuong Hoang w ogniu” była sygnałem do ataku dla jednostek piechoty 10. Dywizji.

0204-cytat-2.jpg

Z uwagi na zasadę „wróg jest zdecydowany utrzymać, my jesteśmy zdecydowani zdobyć”, bitwa trwała 3 dni i noce. Do popołudnia 1 kwietnia 1975 roku znaczna część wojsk wroga została zniszczona, oddziały marionetkowe były zdemoralizowane, a ich opór słaby.

Wykorzystując okazję, dowódca dywizji zdecydował się na ostateczny atak. Tej nocy nasze wojska dzielnie pokonały wroga, szybko przełamały jego system obrony od zachodu na wschód, wyeliminowały 3. Brygadę Powietrznodesantową liczącą prawie 4000 żołnierzy i zdobyły cały ich sprzęt wojskowy .

Po zaledwie kilku dniach „stalowa brama” wroga na przełęczy Phuong Hoang została całkowicie stopiona, otwierając naszym wojskom drogę do natarcia i wyzwolenia delty. Podczas gdy cała marionetkowa armia i rząd w Nha Trang-Khanh Hoa były wstrząśnięte i pogrążone w chaosie, morale naszych żołnierzy znacznie wzrosło.

0304-ba-bich.jpg

Rankiem 2 kwietnia 1975 roku Dywizja 10 nawiązała współpracę z lokalnymi jednostkami w celu wyzwolenia Ninh Hoa (obecnie miasto Ninh Hoa).

W każdym domu zawisła flaga Frontu Wyzwolenia, a niektóre flagi przygotowane na Tet Mau Than w 1968 r. i na okupację w 1972 r. wyniesiono i powieszono nowe.

W dniu wyzwolenia ojczyzny, pani Bich i jej matka – wietnamska bohaterska matka Le Thi Lon – poszły przekazać dwie flagi wyzwolenia lokalnemu rządowi, okazując radość z wyzwolenia ojczyzny./.

Według Historii Komitetu Partii Dzielnicy Ninh Hoa 1930-1975, „zaledwie 2 dni po przełamaniu linii obronnej wroga w Feniksie (31 lutego - 2 kwietnia 1975 r.), dzielnica Ninh Hoa została wyzwolona.

O godzinie 14:00 2 kwietnia 1975 roku, w chwili, gdy 10. Dywizja zajęła i podniosła flagę w siedzibie marionetkowego rządu dystryktu Ninh Hoa, nastąpił wielki moment historyczny, kończący 21 lat walki ze Stanami Zjednoczonymi o ratowanie kraju, 30 lat długiej wojny oporu, pełnej trudów i poświęceń przeciwko kolonialistom i imperialistom z armii i mieszkańców dystryktu Ninh Hoa...

W artykule „Nauczyciel Oanh” autorstwa pana Tran Quoc Thonga (byłego specjalisty ds. propagandy w Komitecie Partii Dystryktu Ninh Hoa) w dokumencie „Ninh Hoa – Niezapomniane lata (tom 1)” opublikowanym przez Wydział Propagandy Komitetu Partii Dystryktu Ninh Hoa w 1995 r. stwierdza się, że dwie flagi, które rodzina pani Bich uszyła podczas święta Tet Mau Than, powiewały w dniu wyzwolenia ojczyzny tuż przed siedzibą dystryktu Ninh Hoa./.

0304-giai-phong-2.jpg

Czołgi Armii Wyzwolenia okupują Pałac Niepodległości w południe 30 kwietnia 1975 roku, co oznacza koniec wojny oporu przeciwko USA, ocalenie kraju, całkowite wyzwolenie Południa i zjednoczenie kraju. (Zdjęcie: Tran Mai Huong/VNA)

Według (Vietnam+)

Source: https://mega.vietnamplus.vn/chuyen-ve-nhung-nguoi-may-co-giai-phong-trong-long-dich-o-khanh-hoa-6774.html


Komentarz (0)

No data
No data

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Stolica żółtej moreli w regionie centralnym poniosła duże straty po dwóch klęskach żywiołowych
Kawiarnia w Hanoi wywołuje gorączkę swoją europejską, świąteczną atmosferą
Liczba klientów kawiarni Dalat wzrosła o 300%, ponieważ właściciel odgrywa rolę w „filmie o sztukach walki”
Pho „latające” za 100 000 VND/miseczka budzi kontrowersje, a lokal wciąż jest zatłoczony przez klientów

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Biznes

Pismo Nom Dao – źródło wiedzy ludu Dao

Aktualne wydarzenia

System polityczny

Lokalny

Produkt