
Pani Vo Thi Dang (na zdjęciu po lewej) opiekuje się starszą matką i młodszym bratem, którzy cierpią z powodu działania środka Agent Orange. Zdjęcie: Phuong Lan
Dotarliśmy do wioski Vinh Thanh w gminie Vinh Trach w mżawkowe popołudnie. Chłód pogody tylko potęgował melancholijną atmosferę tego wiejskiego zakątka. W swoim starym, zrujnowanym domu powitała nas pani Vo Thi Dang (55 lat). Jej twarz była zmęczona, naznaczona zmarszczkami zmartwienia, ale w jej oczach błyszczała dobroć. Rodzina pani Dang liczyła pięcioro rodzeństwa. Jej zmarły ojciec był dzielnym żołnierzem. Po wojnie powrócił z bliznami wojennymi, radością z rodzinnego spotkania i nadzieją na lepszą przyszłość. Jednak Agent Orange po cichu zapuścił korzenie i niszczył ciała jego dzieci od chwili narodzin.
Pani Dang podzieliła się informacją, że spośród jej pięciorga rodzeństwa, ona i jej najstarsza siostra zostały częściowo dotknięte przez Agent Orange, z utratą wzroku o 50-70%. Jej trzej młodsi bracia noszą fizyczne i emocjonalne blizny po Agent Orange. Niektórzy są niepełnosprawni, mają zdeformowane i zanikowe nogi, podczas gdy inni, pomimo 36 lat, mają sprawność umysłową niedojrzałych dzieci. „Jestem „największą szczęściarą”, ponieważ nadal mogę chodzić i radzić sobie z domem, mimo że mój wzrok nie jest tak dobry jak zwykle” – powiedziała pani Dang. Głównym źródłem dochodu jej rodziny jest przede wszystkim comiesięczny zasiłek. Zapytana o swoje największe marzenie w tej chwili, pani Dang westchnęła cicho i powiedziała: „Chciałabym tylko być zdrowa, aby móc opiekować się moją starszą matką i chorym rodzeństwem!”
Opuszczając wioskę Vinh Thanh, podążaliśmy wąską drogą do wioski Vinh Thang w gminie Vinh Trach. W domu charytatywnym, wybudowanym przy wsparciu lokalnego samorządu od 2014 roku, powitała nas pani Mai Thi Ngoc Lan (51 lat). Ponurym głosem pani Lan opowiedziała, że jej ojciec brał udział w wojnie oporu od 1954 roku. Jedyną pamiątką, jaką pozostawił po sobie potomkom, był pożółkły od starości dziennik wojenny. To dzięki temu dziennikowi, przesiąkniętemu przeżyciami związanymi z bombardowaniami i kulami, a także entuzjastycznemu wsparciu przedstawicieli Czerwonego Krzyża w gminie, jej rodzinie udało się udowodnić przyczynę choroby i uzyskać zgodę na dom charytatywny o wartości 50 milionów VND. Wielu innych członków rodziny zmarło w bardzo młodym wieku z powodu pogorszenia stanu zdrowia spowodowanego działaniem środka Agent Orange.
Obecnie ciężar opieki pani Lan spoczywa na jej starszym bracie, Mai Duc Chau (53 lata). Chociaż ma on ponad pięćdziesiąt lat i wygląd mężczyzny z siwymi włosami, sprawność umysłowa pana Chau pozostaje na poziomie pięcioletniego dziecka. „Jest bardzo naiwny i prostoduszny. Jest słaby i chwiejny na nogach. Całymi dniami chce tylko leżeć i nie umie pracować” – powiedziała ze smutkiem pani Lan. Sama pani Lan w wieku dwóch lat przeszła polio, co spowodowało osłabienie kończyn i znaczne utrudnienie poruszania się. Jej codzienne utrzymanie w całości zależy od zasiłku socjalnego dla osób niepełnosprawnych. Pani Lan codziennie zbiera orzechy nerkowca, aby dorobić, zarabiając ponad milion dongów miesięcznie.
Pani Lan ma szczęście, że ma kochającego i wyrozumiałego męża. Pobrali się w 2000 roku i pomimo ubóstwa, mąż zawsze był dla niej silnym wsparciem. Jednak trauma związana ze środkiem Agent Orange jest tak głęboka, że pani Lan i jej mąż boją się mieć dzieci. Powiedziała, że była w ciąży raz, gdy była młodsza, ale lekarz stwierdził, że płód nie ma czaszki. Ich radość z bycia rodzicami zniknęła. Obawiając się, że kolejne dziecko będzie cierpieć na tę samą deformację, pani Lan i jej mąż zrezygnowali z posiadania kolejnych dzieci.
Pan Huynh Cong Tan, przewodniczący Stowarzyszenia Czerwonego Krzyża w gminie Vinh Trach, powiedział: „W ostatnim czasie Komitet Partii i władze lokalne zwróciły uwagę na opiekę nad ofiarami Agent Orange/dioksyn w gminie. Oprócz zapewnienia, że świadczenia są wypłacane prawidłowo i w pełni, zgodnie z przepisami stanowymi, stowarzyszenie mobilizuje również darczyńców do udzielania regularnej i doraźnej pomocy poszkodowanym rodzinom. Jednocześnie priorytetowo traktowane jest wspieranie budowy i remontów domów, aby zapewnić tym rodzinom stabilne warunki mieszkaniowe”.
PHUONG LAN
Źródło: https://baoangiang.com.vn/noi-dau-da-cam-qua-nhieu-the-he-a487523.html








Komentarz (0)