W obliczu przygotowań Niemiec do przedterminowych wyborów w lutym 2025 roku, transformacja w kierunku transportu przyjaznego dla klimatu znajduje się w krytycznym momencie. Wiadomości o potencjalnych zwolnieniach i zamykaniu fabryk w Volkswagenie (VW), a także spadające zyski kilku niemieckich gigantów motoryzacyjnych, budzą obawy o długoterminową stabilność znanego na całym świecie przemysłu motoryzacyjnego.

W tym samym czasie niemiecka sieć kolejowa jest krytykowana za opóźnienia i odwołania połączeń, a infrastruktura drogowa i mostowa ulega coraz większej degradacji.

Eksperci ostrzegają, że dalsze opóźnienia jedynie zwiększą koszty. Christian Hochfeld, dyrektor Agora Verkehrswende, organizacji zajmującej się badaniami transportowymi, podkreślił: „Im dłuższe opóźnienie, tym trudniejsza i droższa będzie implementacja”.

Niemieckie samochody
Produkcja samochodów VW w Dreźnie. Zdjęcie: VW