Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zasłużony Artysta Thu Huong:

Po znakomitych występach i licznych prestiżowych nagrodach w międzynarodowych konkursach, Zasłużona Artystka Thu Huong, wraz ze swoim partnerem, Zasłużonym Artystą Thanh Tuan, często występuje w przedstawieniach Wietnamskiej Federacji Cyrkowej, wzbudzając zachwyt i podziw publiczności. Zasłużona Artystka Thu Huong podzieliła się swoją ponad 20-letnią historią nieustannego wysiłku, rygorystycznego treningu i aspiracji do wspierania rozwoju wietnamskiego cyrku.

Hà Nội MớiHà Nội Mới31/05/2026

t9-xiec.jpg
Zasłużony Artysta Thu Huong - Zasłużony Artysta Thanh Tuan

- W jaki sposób artystka Thu Huong zajęła się sztuką cyrkową, skoro jej rodzina ma tradycje związane z tradycyjną wietnamską operą (cheo)?

- Mój dziadek, nieżyjący już artysta ludowy Bui Dac Su, były dyrektor teatru Vietnam Cheo, więc od najmłodszych lat rodzina chciała, abym zajmował się sztukami tradycyjnymi, ucząc się gry na instrumentach muzycznych i śpiewu. Ale pewnego razu, po obejrzeniu występów artystów cyrkowych, byłem całkowicie oczarowany magicznym uczuciem na scenie. W wieku 11 lat dziadek zabrał mnie na przesłuchanie do Vietnam Circus and Variety Arts College. Miałem szczęście, że zostałem wybrany i byłem zdeterminowany, aby to kontynuować. Początki nauki sztuk cyrkowych były prawdziwym wyzwaniem. Musiałem biegać całymi dniami, ćwiczyć rozciąganie, aż do płaczu, i powtarzać ruch setki razy. Ale im więcej się uczyłem, tym bardziej kochałem ten zawód. Sztuki cyrkowe dały mi poczucie pokonywania własnych ograniczeń.

- Będąc zaangażowanym w ten zawód od ponad dwóch dekad, co najlepiej wspominasz ze swojej drogi w sztuce cyrkowej?

- Być może to były te chwile, kiedy stałam na krawędzi porzucenia zawodu, ale potem udało mi się kontynuować dzięki mojej miłości do sceny. W 2016 roku, zaledwie kilka miesięcy przed Międzynarodowym Festiwalem Cyrkowym w Hue , złamałam stopę. Kiedy lekarz powiedział, że mogę nie być w stanie kontynuować pracy w zawodzie, dużo płakałam. Ale potem, myśląc o konieczności opuszczenia sceny, nie mogłam tego znieść. Po okresie gipsowania i rehabilitacji spróbowałam ponownie trenować i w końcu udało mi się wziąć udział w zawodach tego roku. Złoty medal, który zdobyłam po tym okresie, jest dla mnie czymś bardzo wyjątkowym, ponieważ to nie tylko nagroda, ale także zwycięstwo silnej woli. Zawód cyrkowca dał mi siłę, odwagę i niezłomnego ducha.

- Twój występ „Duo Love” z mężem, Zasłużonym Artystą Vu Thanh Tuanem, zdobył Złoty Medal na Międzynarodowym Festiwalu Cyrkowym w Ałmaty w Kazachstanie w 2025 roku, Srebrny Medal na Międzynarodowym Festiwalu Cyrkowym bez Granic w Rosji w 2025 roku, a ostatnio Srebrnego Słonia na Międzynarodowym Festiwalu Cyrkowym Złoty Słonik w Hiszpanii w 2026 roku. Za tymi chwilami triumfu musiał kryć się proces mozolnego treningu, prawda, artysto?

- Aby stworzyć kompletny występ na konkurs międzynarodowy, musieliśmy przejść przez bardzo rygorystyczny proces treningowy, skrupulatnie planując wszystko, od techniki po stronę artystyczną, muzykę , oświetlenie itd. W przypadku „Duo Love” najtrudniejszym ruchem było to, że zwisałam z włosów nad ziemią, podczas gdy Thanh Tuan filmował poniżej, zawieszony na zębach. To technika, którą potrafi wykonać niewielu artystów na świecie. Oboje musieliśmy ćwiczyć miesiącami. Wiele osób postrzega to na scenie jako piękne i romantyczne, ale za kulisami panuje ogromna presja i ryzyko. Nawet drobny błąd może spowodować kontuzję. Myślę, że największym błogosławieństwem jest to, że moim partnerem jest również mój mąż. Podczas występów na wysokości poczucie bezpieczeństwa jest bardzo ważne. Posiadanie kogoś, kto rozumie i towarzyszy ci zarówno w pracy, jak i w życiu, jest niezwykle cenne.

- Zasłużony Artysta Thu Huong i Zasłużony Artysta Thanh Tuan są uważani za „złotą parę” wietnamskiego cyrku. Jakie korzyści przyniosła im współpraca?

- Poznaliśmy się, gdy studiowaliśmy w szkole cyrkowej, potem zostaliśmy parą i wzięliśmy ślub. Myślę, że osobom z zewnątrz trudno w pełni wyobrazić sobie presję związaną z byciem artystą cyrkowym. Każdy dzień wiąże się z intensywnymi treningami, częstym bólem i kontuzjami oraz nieobecnością w domu podczas tras koncertowych lub międzynarodowych występów. Ponieważ pracujemy w tym samym zawodzie, rozumiemy się i empatycznie podchodzimy do siebie. Szczególnie na scenie chemia i zaufanie między dwojgiem ludzi są niezwykle ważne. Cieszy mnie to, że po tylu latach oboje nadal pielęgnujemy swoją pasję do zawodu. Zawsze przypominamy sobie, żeby nie popadać w samozadowolenie, żeby nadal tworzyć i podnosić poziom trudności naszych występów.

- Jaką pozycję na mapie cyrku światowego plasuje się wietnamski cyrk, który konsekwentnie zdobywa areny międzynarodowe?

– Myślę, że wietnamski cyrk bardzo się rozwinął w ostatnich latach, zarówno w kraju, jak i za granicą. Uczestnicząc w dużych konkursach, mamy okazję uczyć się i współpracować z artystami z całego świata. Ale najbardziej cieszy mnie to, że zagraniczni przyjaciele naprawdę lubią spektakle, które są typowo wietnamskie. Spektakle takie jak „Quan Ho Swing”, „Duo Love” czy „Sword Balancing on the Swing” cieszą się popularnością, ponieważ łączą trudne techniki z unikalną specyfiką wietnamskiego cyrku.

- Pomimo licznych, długoterminowych zaproszeń na międzynarodowe występy i zdobycia wielu ważnych nagród, wciąż konsekwentnie występuje przed rodzimą publicznością, zwłaszcza dziecięcą. Dlaczego?

– Zawsze uważałem, że udział w międzynarodowych zawodach czy zdobywanie nowych szczytów to sposób na samodoskonalenie i służenie publiczności w kraju. Wietnamska publiczność, a zwłaszcza dzieci, to powód, dla którego chcę pozostać w tym zawodzie na dłużej. Za każdym razem, gdy widzę, jak uważnie obserwują, śmieją się lub dopingują podczas trudnego występu, przypominają mi się moje własne uczucia z dzieciństwa, gdy pierwszy raz zobaczyłem cyrk. Być może to właśnie taki występ rozbudzi w jakimś małym dziecku miłość do sztuki.

Obecnie, oprócz występów, kształcę się, aby przygotować się na przyszłość, gdy nie będę już występować na scenie. Chcę kontynuować ten zawód, wspierając i przekazując swoje doświadczenie młodym ludziom. Mam nadzieję, że wietnamski cyrk będzie miał coraz więcej utalentowanych młodych artystów, którzy nadal będą promować wizerunek Wietnamu na arenie międzynarodowej.

- Serdecznie dziękujemy Zasłużonemu Artysty Thu Hương!

Source: https://hanoimoi.vn/nghe-si-uu-tu-thu-huong-mong-muan-dua-hinh-anh-viet-nam-vuon-xa-tren-san-khau-the-gioi-976488.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Poranna mgła w Thong Hue

Poranna mgła w Thong Hue

Miasto Dong Nai przechodzi transformację.

Miasto Dong Nai przechodzi transformację.

Schronienie na dzieciństwo.

Schronienie na dzieciństwo.