Pani To Thuy Diem Quyen, ekspertka ds. edukacji , założycielka i dyrektor generalna InnEdu, odpowiedziała reporterom VTC News na prośbę Departamentu Edukacji i Szkoleń miasta Ho Chi Minh, aby „nauczyciele nie przeprowadzali testów pamięciowych ani nie zadawali improwizowanych pytań na początku lekcji”.
- Jak ocenia Pan informację, że kierownictwo Departamentu Edukacji i Szkolenia miasta Ho Chi Minh zwróciło się do nauczycieli z prośbą o zaniechanie praktyki mechanicznego uczenia się na pamięć lub improwizowanych sprawdzianów na początku lekcji?
Z nowoczesnego punktu widzenia edukacyjnego, po pierwsze, Program Edukacji Ogólnej Ministerstwa Edukacji i Szkolenia z 2018 roku koncentruje się na uczeniu się opartym na kompetencjach, a nie na transferze wiedzy. Dlatego też wymagania Departamentu Edukacji i Szkolenia miasta Ho Chi Minh są w pełni zgodne z nauką , prawem i metodologią nauczania.
to thuy diem quyen.jpg
Istnieją setki technik i metod nauczania, które są o wiele skuteczniejsze niż proste wywoływanie nazwisk i zadawanie pytań.
Ekspert do Thuy Diem Quyen
Zmuszanie uczniów do odpowiadania na pytania na początku lekcji wywołuje stres, nie przynosi spodziewanych efektów edukacyjnych i sprawdza jedynie wiedzę z najniższego poziomu myślenia: zapamiętywania.
Współczesne nauczanie musi osiągnąć sześć poziomów rozwoju poznawczego: poziom 1 – zapamiętywanie, poziom 2 – rozumienie, poziom 3 – zastosowanie, poziom 4 – analiza, poziom 5 – synteza i poziom 6 – ocena. Nowoczesny proces nauczania musi osiągnąć wszystkie sześć poziomów rozwoju poznawczego.
Zmuszanie uczniów do recytowania zadań, co skutkuje jedynie oceną na poziomie 1, powoduje niepotrzebny i nieuzasadniony stres, a także jest nienaukowe. Dlatego też Departament Edukacji i Szkolenia miasta Ho Chi Minh od dawna prowadzi programy szkoleniowe dla nauczycieli w zakresie metod nauczania, pomagając im zrozumieć, że oprócz recytowania zadań istnieją setki innych sposobów oceniania uczniów.
Wniosek Departamentu Edukacji i Szkolenia miasta Ho Chi Minh stanowi jedynie naukowo uzasadnione potwierdzenie tej metodologii. Osoby sprzeciwiające się jej mogą nie do końca rozumieć metody aktywnego uczenia się, kierunek edukacyjny Ministerstwa Edukacji i Szkolenia ani globalne trendy edukacyjne.
Uczniowie ze szkoły średniej Nguyen Du (dzielnica 1, Ho Chi Minh City).
- Niektórzy jednak twierdzą, że sprawdzanie prac domowych i testowanie nadal powinno być stosowane w zależności od grupy uczniów i przedmiotu. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
Po pierwsze, musimy zrozumieć, jaki jest cel edukacji. Czy chodzi o to, by uczniowie zapamiętali całą podstawową wiedzę z podręczników, czy o to, by wykształcić w nich zdolności, cechy i umiejętności?
Dlatego zapamiętywanie takiej wiedzy nie kształtuje u dzieci zdolności, lecz sprawia, że stają się one... „papugami”.
Powyższe stwierdzenia pochodzą zatem od osób, które nie rozumieją filozofii edukacyjnej XXI wieku.
Filozofia edukacji XXI wieku jest nastawiona na rozwijanie ludzkich kompetencji i cech, aby przygotować jednostki do przyszłego zatrudnienia, a nie na bezmyślne wkuwanie wiedzy z podręczników.
W dzisiejszych czasach informacja i wiedza są wszędzie, więc dzieci nie muszą już uczyć się rzeczy na pamięć.
Taka perspektywa istniała przed pojawieniem się internetu. Teraz, wraz z rozwojem technologii informatycznych i pojawieniem się czatu GPT, nauczanie uczniów podstawowej wiedzy może nie być już konieczne; zamiast tego możemy ich prowadzić i naprowadzać na drogę samodzielnej nauki i badań.
- Niektórzy twierdzą, że taka forma przeglądania zadań domowych pomaga uczniom rozwijać odporność psychiczną, radzić sobie z presją psychologiczną i ćwiczyć umiejętność publicznego występowania.
Celem zapraszania ludzi do odpowiadania na pytania przed publicznością jest sprawdzenie ich wiedzy, a nie wytrenowanie ich odporności psychicznej. Bo odporność psychiczna to wytrenowanie umiejętności przemawiania przed publicznością. Mamy inne, bardziej naukowe i skuteczne sposoby organizacji takich wydarzeń.
Uczniowie są zainteresowani nowymi treściami na początku lekcji.
Dlaczego więc musimy zmienić sposób oceniania i testowania uczniów?
Aby zmienić wynik, konieczna jest zmiana celów, metod oceny i podejścia.
- Jeśli poprzednia metoda sprawdzania prac domowych nie będzie już stosowana, jakie alternatywne metody oceniania mogliby zastosować nauczyciele, Pani?
Ci, którzy uważają, że „bez quizów nie da się sprawdzić wiedzy”, wykazują wady swoich metod nauczania. Niezależnie od tego, czy chodzi o nauki przyrodnicze, czy społeczne, istnieją sposoby oceny wiedzy i umiejętności uczniów.
Na przykład mamy następujące grupy rozwiązań, które można wykorzystać do oceny wiedzy uczniów.
Grupa 1: Korzystanie z technologii informacyjnej. Zamiast wywoływać uczniów do odpowiedzi na pytania, nauczyciele mogą poprosić ich o zagranie w gry zawierające sekcje mające na celu ocenę ich wiedzy.
Grupa 2: Grupa technik i metod nauczania, np. technika nauczania „łożyska kulkowego”.
Technika „łożyska kulkowego” to technika dyskusji grupowej, w której uczniowie zostają podzieleni na dwie grupy, siadają w koncentrycznych kręgach przypominających pierścienie łożyska kulkowego i stoją naprzeciwko siebie, aby każdy uczeń mógł rozmawiać z uczniami z drugiej grupy.
Uczniowie stają naprzeciw siebie w parach i co 1–2 minuty otrzymują sygnał, aby uczniowie znajdujący się wewnątrz grupy przesunęli się na prawo i spotkali się z innym uczniem.
W ten sposób uczniowie mogą swobodnie i z zadowoleniem sprawdzać prace innych. Co więcej, ta metoda pozwala nam sprawdzać wielu uczniów jednocześnie.
Inną techniką jest metoda „akwarium”, w której kilku uczniów zgłasza się na ochotnika lub reprezentuje innych, aby wejść do środka i dyskutować ze sobą, podczas gdy reszta słucha.
Alternatywnie, możemy zastosować technikę krytycznego myślenia z ekspertem. Niektórzy uczniowie zgłoszą się na ochotnika do roli eksperta, a uczniowie poniżej będą zadawać pytania.
Uczniowie zadają sobie nawzajem pytania i odgrywają w tym procesie całkowicie proaktywną rolę. Istnieją setki technik i metod nauczania, które są o wiele skuteczniejsze niż niespodziewane wywoływanie uczniów do głosu i zadawanie im pytań.
Jest to niezwykle przestarzała, niemająca podstaw naukowych i błędna pod względem psychologicznym metoda uczenia się.
Jaka jest zatem rola szkół i nauczycieli we wdrażaniu tych metod?
Rolą lidera jest przede wszystkim dostarczanie nauczycielom sugestii, nowych metod oraz powielanie sukcesów i skutecznych doświadczeń nauczycieli, którzy wprowadzili zmiany w metodach nauczania.
Z perspektywy nauczycieli, mam nadzieję, że ograniczą narzekanie. Zamiast narzekać, powinni zmienić nastawienie na pozytywne, szukać rozwiązań i szukać pomocy u przyjaciół i współpracowników.
Ponieważ w obecnej sytuacji wszyscy, włączając w to rodziców, szkoły i społeczeństwo, muszą dostosować się do zmieniającego się świata , a edukacja musi się do tego dostosować.
- Jakie korzyści, Pana zdaniem, odniosą uczniowie dzięki reformie metod testowania?
W książce dr. Johna Medii „*Brain Laws*” znajduje się Reguła nr 12, czyli prawo odkrywania. Oznacza to, że gdy dzieci znajdują się w aktywnym środowisku edukacyjnym, ich nauka staje się znacznie bardziej efektywna. To globalny trend w kierunku podejścia skoncentrowanego na uczniu.
A gdy uczniowie będą brać aktywny udział w procesie nauczania, zaczną postrzegać naukę jako radość, hobby i prawo, a nie obowiązek.
Podczas zajęć uczniowie pracują w grupach. (Ilustracja ilustracyjna)
- Czy zatem, Pana zdaniem, zmiana sposobu sprawdzania wiedzy uczniów na początku zajęć właściwie odzwierciedla ich dotychczasową wiedzę?
Istnieje wiele metod oceniania uczniów, na przykład ciągła ocena podczas dyskusji grupowych i pracy zespołowej, które mogą zapewnić różne poziomy oceny.
Na przykład podczas dyskusji grupowych niektórzy uczniowie po prostu słuchają, inni aktywnie uczestniczą, a jeszcze inni wymyślają nowe, kreatywne pomysły lub proponują rozwiązania mające na celu wdrożenie tych pomysłów.
Dzięki temu już na etapie dyskusji grupowej mogliśmy ocenić stopień realizacji zadań przez każdego ucznia.
Ocena ta powinna pokazywać uczniom, jakie postępy poczynili, i stanowić dla nich wskazówki dotyczące dalszego samodoskonalenia, a nie być wykorzystywana do klasyfikowania i ustalania rankingów.
Ponadto przeprowadzane są oceny okresowe, oceny, podczas których uczniowie dokonują samooceny i oceniają siebie nawzajem, a także oceny, które oceniają nie tylko wyniki, ale także proces i wysiłek każdej osoby.
- Z perspektywy eksperta w dziedzinie edukacji, czy mógłby Pan podzielić się swoimi osobistymi poglądami na temat publicznego oburzenia wokół tej kwestii?
Zaczynałem jako zwykły nauczyciel chemii w szkole średniej i 99% mojej wiedzy pochodzi z osobistych doświadczeń i samodzielnej nauki.
Wtedy wszyscy nauczyciele mogą zdobywać osobiste doświadczenie i uczyć się samodzielnie. Zamiast narzekać, szukają rozwiązań i chętnie dzielą się nimi ze wszystkimi.
Dziękuję, proszę pani!
Lam Ngoc
Źródło








Komentarz (0)