Pod koniec kwietnia Tajlandia doświadczyła najgorętszego dnia w historii, z temperaturą 45,4 stopnia Celsjusza. Rzeczywista odczuwalna temperatura przekroczyła nawet 46 stopni Celsjusza – uważaną za ekstremalną i zagrażającą życiu każdego, nawet osoby przyzwyczajone do upałów i wysokiej wilgotności – przez 20 dni w kwietniu i co najmniej 10 dni w maju. Mjanma również zmagała się z 12 dniami ekstremalnych upałów w kwietniu, aż do tajfunu Mocha, który przyniósł deszcz, ale spowodował znaczne zniszczenia. Upały nadal nękały Mjanmę. W zachodnim mieście Hkamti 31 maja odnotowano temperaturę 42,3 stopnia Celsjusza, najwyższą od 58 lat, a w północnym mieście Myitkyina 41,8 stopnia Celsjusza, najwyższą od 57 lat.
Singapurczycy doświadczyli również najgorętszego dnia od 40 lat, z temperaturą sięgającą 37 stopni Celsjusza 13 maja, najwyższą od kwietnia 1983 roku. Laos odnotował rekordową temperaturę 43,5 stopnia Celsjusza przez dwa kolejne dni w maju. Przedłużające się fale upałów wystąpiły również w Kambodży i Malezji w kwietniu i maju tego roku.
W Wietnamie, według danych klimatologa Maximiliano Herrery, na początku maja odnotowano również rekordowo wysoką temperaturę 44,2 stopnia Celsjusza. 1 czerwca Wietnam doświadczył najgorętszego czerwcowego dnia w historii z temperaturą 43,8 stopnia Celsjusza.
Ludzie chronią się przed słońcem, chodząc ulicami Bangkoku w Tajlandii, 20 kwietnia, używając parasoli. Zdjęcie: AFP/VNA
Dane z unijnej agencji monitorującej zmiany klimatu Copernicus pokazują również, że od początku kwietnia do końca maja w sześciu krajach Azji Południowo-Wschodniej odnotowano odczuwalne temperatury rzędu 40 stopni Celsjusza dziennie – powyżej progu uznawanego za niebezpieczny, zwłaszcza dla osób z chorobami współistniejącymi lub nieprzystosowanych do ekstremalnych upałów. Organizacja World Weather Attribution (WWA) stwierdziła również, że kwietniowa fala upałów w Azji Południowo-Wschodniej była zjawiskiem występującym raz na 200 lat, które byłoby „praktycznie niemożliwe” bez wywołanych przez człowieka zmian klimatu.
Naukowcy uważają, że globalne ocieplenie sprawia, że wzorce pogodowe stają się bardziej nieprzewidywalne. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) Organizacji Narodów Zjednoczonych ostrzega, że wzrost globalnych temperatur zwiększy jednocześnie wiele zagrożeń. Ostatnie intensywne fale upałów w Azji Południowo-Wschodniej stały się jeszcze bardziej niebezpieczne ze względu na wysoką wilgotność powietrza, która utrudnia ochłodzenie organizmu i powoduje takie objawy, jak udar cieplny i wyczerpanie, co może zagrażać życiu, zwłaszcza osobom z chorobami serca, nerek lub cukrzycą, a także kobietom w ciąży. Upały bezpośrednio dotykają w szczególności pracowników pracujących na zewnątrz i osoby zatrudnione w sektorze nieformalnym. Według raportu Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP) z 2018 roku, ponad 60% siły roboczej w Azji Południowo-Wschodniej jest zatrudnionych w sektorze nieformalnym. W samej Kambodży i Mjanmie odsetek ten sięga 80%. Te palące fale upałów nie tylko wpływają na zdrowie ludzi, ale także zagrażają środowisku i i tak już niepewnym źródłom utrzymania osób najbardziej narażonych, powodując susze, niszcząc uprawy, przyczyniając się do pożarów lasów i lasów oraz niszcząc infrastrukturę i drogi. Nie opublikowano jednak oficjalnie dokładnej liczby zgonów spowodowanych falami upałów.
Długotrwałe, ekstremalne upały stanowiły wyzwanie dla zapewnienia dostaw energii elektrycznej w krajach Azji Południowo-Wschodniej. Niektóre kraje musiały proaktywnie wdrożyć stopniowe przerwy w dostawach prądu lub ograniczyć dostawy energii elektrycznej, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne.
W Tajlandii wysokie temperatury doprowadziły do wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną, stawiając system energetyczny na poziomie krytycznym. Tajlandzka Komisja Regulacji Energetyki (ERC) poinformowała, że ekstremalne upały spowodowały, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w ciągu jednego dnia sięgało niekiedy prawie 35 000 MW. Jest to rekordowy poziom zużycia energii elektrycznej w sezonie letnim i o 6% wyższy niż w tym samym okresie w 2022 roku. W kilku miejscowościach w Tajlandii doszło do rozległych awarii sieci energetycznych z powodu lokalnych przeciążeń. ERC oświadczyła, że zostaną podjęte odpowiednie środki, jeśli zapotrzebowanie na energię elektryczną w Tajlandii przekroczy 35 000 MW.
Tymczasem rosnące zapotrzebowanie na wodę doprowadziło do utrzymujących się niedoborów wody w Kambodży. Kambodżańskie Ministerstwo Zasobów Wodnych i Meteorologii ostrzega, że upały będą się utrzymywać, a opady deszczu będą niższe niż w 2022 roku, z powodu zjawiska El Niño. Ministerstwo dodało, że w tym roku opady deszczu w Kambodży będą „o 20-30% niższe niż średnia wieloletnia”, co oznacza powrót suszy.
W obliczu zagrożenia życia, władze Tajlandii zalecają mieszkańcom pozostanie w domach, picie dużej ilości wody, noszenie jasnych ubrań i unikanie niektórych produktów spożywczych, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie w czasie upałów. Władze Singapuru złagodziły również przepisy dotyczące mundurków szkolnych, dostosowując je do panujących w kraju upałów. W Malezji rząd wdrożył szereg środków mających na celu złagodzenie skutków przedłużającej się fali upałów, w tym zasiewanie chmur, wykonanie 101 studni w celu zaopatrzenia obszarów o ograniczonym dostępie do wody, tymczasowe zawieszenie zajęć na świeżym powietrzu w szkołach oraz zapewnienie bezpłatnej wody pitnej.
Chociaż kraje szybko wdrożyły natychmiastowe środki zaradcze, globalne ocieplenie, uważane za przyczynę częstszych fal upałów, zaostrza niekorzystne wzorce pogodowe, jeśli rządy nie podejmą zdecydowanych działań w celu odwrócenia tego trendu. Eksperci uważają, że kraje Azji Południowo-Wschodniej, jedne z najbardziej narażonych na zmiany klimatu, muszą działać bardziej proaktywnie w zakresie adaptacji i ulepszania możliwości prognozowania, aby reagować wcześnie i minimalizować szkody spowodowane falami upałów, uważanymi za „ciche zagrożenie”. Chaya Vaddhanaphuti, wykładowczyni na Wydziale Geografii Uniwersytetu Chiang Mai w Tajlandii, argumentuje, że istnieje potrzeba „międzynarodowego planu, który mógłby chronić bardziej wrażliwe grupy ludności przed rosnącym ryzykiem związanym ze zmianami klimatu oraz proaktywnych działań zapobiegających potencjalnym problemom zdrowotnym”.
Według VNA/Agencji Informacyjnej
Link źródłowy








Komentarz (0)